środa, 9 lipca 2014

Żel-peeling z Biedronki

Po wczorajszym i pięknym meczu przypomniało mi się, że miałam napisać o pewnym produkcie. Ciągle odkładam napisanie tej recenzji aż w końcu żel mi się skończył. Mowa tu o normalizującym żelu-peelingu oczyszczającym do mycia twarzy z BeBeauty. O żelach z Biedronki już nie raz pisano, ale postanowiłam dorzucić swoje 3 grosze.

Od producenta:
  
Skład: 

 
Moja opinia: Kosmetyk ma konsystencję żelu (a jakże by inaczej), który zawiera w sobie mikrogranulki. Zapach jest okej, ale ja tam czuję ogórek albo mi się wydaje… Przejdźmy do najważniejszego punktu czyli działania. Żel bardzo dobrze oczyszcza i nie przesusza skóry. Jeśli chodzi o resztę obietnic producenta to nie zauważyłam ich spełnienia, no może jeszcze trochę wygładza. Żel jest również całkiem wydajny, bo przy codziennym stosowaniu starczył mi na ponad miesiąc. Ceny nie pamiętam, ale od jutra będzie za 5 zł/ 150ml. ;)


Nie spodziewałam się po nim zbyt wiele, ale pozytywnie mnie zaskoczył. Spełnia swoje podstawowe działanie, więc czego chcieć więcej za taką cenę. Na pewno zaopatrzę się w kolejne opakowanie.


 Używaliście żeli z Biedronki? Co o nich myślicie? Jak jest Wasz ulubiony żel/peeling do twarzy?

"Budapest"

 

45 komentarzy:

  1. właśnie planuję go jutro kupić, bo mi się pianka skończyła. Czytałam na wielu blogach, że jest dobry

    OdpowiedzUsuń
  2. stoi pod prysznicem, ale używałam go wieki temu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam ale chętnie kupię :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam go! Jest rewelacyjny, według mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. znam ten produkt i polubiłam go :)

    OdpowiedzUsuń
  6. chętnie wypróbuję lubię zdzieraczki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jest to świetny kosmetyk w bardzo przyjemnej cenie. Wracam do niego co jakiś czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. przyznam się szczerze że ja jeszcze żadnego z nich nie używałam, może jutro to zmienię ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obecnie moim ulubionym żelem do twarzy jest aloesowy z Bielendy,tego jeszcze nie miałam ale mam samą wersję niebieską...niby fajny,ale jakoś mnie nie kupił ;) Mam pytanie...czy możesz kliknąć w link do ciucha z Sheinside tutaj w notce?
    http://daquerre.blogspot.com/2014/07/kombinezon-z-sheinside.html Jeśli tak to ogromnie dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam, ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja uwielbiam te kosmetyki z biedronki !Super post
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze żadnego żelu z biedronki :D

    OdpowiedzUsuń
  13. nie miałam tego żelu, i w ogóle rzadko kupuję kosmetyki tej firmy, jak nie wcale :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Tej wersji jeszcze nie miałam, ale za to bardzo lubię żel micelarny do mycia twarzy z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam żadnego żelu z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. tego nie miałam, ale generalnie lubię produkty z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. What a lovely product! I so love this. Have a great day. :)



    I AM ALSO ON: Instagram @kennydaily, Bloglovin and Facebook



    xoxo;
    What Kenny Hearts a Fashion and Decor Blog

    OdpowiedzUsuń
  19. produkty z biedronki najlepsze ;d

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam żel do twarzy, ale nie lubiłam zbytnio i wymęczyłam do końca. Jeśli chodzi o ten peelingujący żel, to wolę osobny peeling, który jest dobrym zdzierakiem, niż takie dwa w jednym, gdzie peeling nie do końca robi swoją robotę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam ten żel, ale w wersji niebieskiej :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  22. używałam jego i innych dwóch żeli do mycia z Biedronki w tukach,wszystkie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak za taką cenę to naprawde dobre kosmetyki mają w Biedronce :)
    Dołączam do obserwujących :)
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Swego czasu bardzo lubiłam tą różową wersję :-).

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze nigdy go nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja mam taki peelingujący żel z Yves Rocher i bardzo go sobie chwalę.

    OdpowiedzUsuń
  27. Używałam żel-krem i był całkiem przyzwoity :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie używałam :) mam za to cała kolekcje lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie używałam. :) Moimi ulubionymi żelami są jeden z Clean&Clear, a drugi to Cetaphil. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja lubię ich żel micelarny, ale nie peelingujący:)

    OdpowiedzUsuń
  31. miałem ten różowy i był alkiem ok

    OdpowiedzUsuń
  32. Dużo dobrego słyszy się o tych kosmetykach z Biedronki, jednak jeszcze po żaden nie sięgnęłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Używałam ich żeli - takiego micelarnego jakiegoś i pamiętam, że byłam zadowolona! Ten miała moja koleżanka i potwierdza w sumie Twoja opinię - niczego nie urywa, ale jest po prostu przyzwoity :-D Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  34. nie uzywałam chyba żadnego żelu, ale pozytywne opinie już nie raz słyszałam. A za kim jesteś jesli chodzi o mistrzostwa świata?;p

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam go używam już od dłuższego czasu. Jest dobry!

    OdpowiedzUsuń
  36. ja nigdy nie używałam tego żelu-peelingu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. nie lubie zelow z drobinkami :(

    OdpowiedzUsuń
  38. Tego nie miałam ale polubiłam się z żelem-kremem myjącym z tej serii :) Jednak moim ulubieńcem z pewnością jest emulsja micelarna z Anidy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja nie stosuję takich rzeczy do buzi :)

    OdpowiedzUsuń