środa, 22 maja 2013

Środowe zastępstwa. :P

Dzisiaj w szkole miałam tylko dwie takie prawdziwe lekcje, a reszta to zastępstwa. Niestety na fizyce miałam diagnozę z całej 3 klasy. :( I z 4 na koniec mogę się chyba pożegnać.... Będę o nią walczyć, haha :)
Na matmie też kartkówka z wzorów skróconego mnożenia. Nie poszło tak źle. Zaczęliśmy funkcje trygonometryczne... Taa... Czarna magia po prostu... A ogólnie jest ok. ;)
Dziękuję za wszystkie komentarze i wejścia jesteście wspaniali :**

A co u was słychać? :)



"In Too Deep"


7 komentarzy:

  1. Dzieki, wroce jak bede na to gotowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tęsknię za zastępstwami :) Profesorowie na polibudzie nigdy nie chorują...

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej, funkcje trygonometryczne nie są takie straszne, na jakie wyglądają ! :) Pozdrawiam, cocaone.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Matko, sprawdziany, kartkówki, kiedy to było, ale czasem tęskni mi się za tym. Z funkcjami się nie martw, nie taki diabeł straszny...

    http://beznudyyy.blogspot.be
    http://facebook.com/beznudyyy

    OdpowiedzUsuń
  5. Siemka,fajny,ciekawy blog:D
    Zapraszam do mnie http://zakochanaonedirection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń