sobota, 5 lipca 2014

Miss champagne


Dzisiaj będzie o produkcie, który wzbudza we mnie skrajne emocje, a mowa tu o Essence Effect Nails-05 miss champagne. Kupiłam go w Douglasie za 9 zł. Zamknięty jest w solidnym plastikowym słoiczku, który jest w kartoniku z instrukcją (zapomniałam się i wyrzuciłam go).

















Użycie go jest banalnie proste, bo wystarczy pomalować paznokcie i na mokry lakier nasypać produkt, a resztę usunąć za pomocą pędzelka. Niestety podczas tego te płatki (nie wiem jak to inaczej nazwać)  były wszędzie! No może trochę przesadziłam, ale biurko, podłoga, a nawet ja byłam w pojedynczych płatkach. 


Trwałość bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, bo spodziewałam się, że będzie tak jak w przypadku kawioru. Zmyłam paznokcie po dwóch dniach, ale były jeszcze w dobrym stanie.  Jeśli chodzi o zmywanie to do najprzyjemniejszych nie należało. Folia aluminiowa poszła w ruch, więc nie było źle. ;)


Mimo top coatu płatki odstawały. Było to tak denerwujące, że odrywałam je. Na szczęście nie widać było, że kilka ich ubyło.


Jeśli chodzi o efekt to na początku nie byłam przekonana, ale z czasem zaczął mi się naprawdę podobać. Jako bazę użyłam czarnego lakieru z Essence. Na paznokciach mam lakier Ladycode by Bell, ale niestety nie znam numerka. Tak wiem, trochę starł przy końcówkach.

 

Nie mogę stwierdzić, że kocham ten produkt, ale też nie jest tak, że go nie lubię. Jest całkiem okej, fajna alternatywa dla zwykłego lakieru.  ;)



Co o nim myślicie? Lubicie takie urozmaicenia na paznokciach? 

"Na cześć wariata"

 

32 komentarze:

  1. Podoba mi się jak wygląda na paznokciach :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie wygląda w połączeniu z tym fioletem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny efekt,dawno nie nosiłam takich ozdób na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm, ciekawy produkt, z pewnością warty uwagi, aczkolwiek osobiście preferuję klasyczną czerń lub czerwień :))

    Tymczasem życzę Tobie oraz wszystkim Twoim Czytelnikom udanych, słonecznych i niezapomnianych wakacji pełnych pozytywnych przygód! :)

    Zapraszam do mnie na całkiem nowy post. Co powiesz na wzajemną obserwację?

    PS. czy mogłabym liczyć na like? będę niezmiernie wdzięczna!!!
    https://www.facebook.com/pages/ANNFFASHION/1397734147115883

    OdpowiedzUsuń
  5. Z bliska, na drugim zdjęciu jest bardzo fajny, jednak z daleka mnie nie zachwyca :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem ładnie to wygląda na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A pewnie, że lubię takie pierdółki/bzdetki :D Chyba jak każda kobitka :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziwadełko :) Całkiem nieźle się prezentuje ale nie chciałoby mi się tym bawić :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podobają mi się tego typu dodatki do paznokci. Będę musiała zaopatrzyć się w coś podobnego. Na razie jednak skupiam się na zapuszczeniu paznokci, które zawsze miałam krótkie. Muszę używać masy odrzywek, gdyż mam je dość łamliwe.
    Hm... a może zrobilabyś jakiś post o pielęgnacji paznokci? Powiem szczerze, że mi by się coś takiego przydało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że zrobię. Za jakiś czas taki się pojawi ;)

      Usuń
  10. Świetnie wygląda na paznokciach :) Nie miałam nigdy takiego gadżetu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. efekt mi się podoba, ale fakt trochę się trzeba napracować i potem jeszcze sprzątać:)

    OdpowiedzUsuń
  12. z tym fioletem bardzo ładnie wyglądają te paseczki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurcze efekt świetny, ale mnie odstrasza to zmywanie.l

    OdpowiedzUsuń
  14. Mimo wszystko efekt jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  15. efekt wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się efekt na paznokciach, ale nie wiem, czy skoro tak się rozsypuje chciałoby mi się bawić w nakładanie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Efekt można osiągnąć ciekawy, ale nie mam do tego cierpliwości ;p
    Dołączam do obserwatorów i zapraszam do siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. fajny efekt, a może jakby nasypać tego na paznokieć mniej to np by nie odstawały...

    OdpowiedzUsuń
  19. Efekt jest bardzo ładny ;) Choć nie wiem czy chciałoby mi się tak 'bawić' ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Efekt bardzo ładny, ale nie wiem czy mi by się chciało z tym ,,bawić" :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam mnóstwo takich ozdób, ale jakoś rzadko ich używam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. W połączeniu z fioletem super! :)
    http://pszczolka-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. U kogoś mi się podobają, sama jednak preferuję 'zwykły' lakier :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładnie wygląda, ale ja raczej bym tego nie zrobiła :)

    onlygrape.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. ciekawy efekt, ale to chyba nie jest praktyczne

    OdpowiedzUsuń
  26. wygląda całkiem ciekawie, ale nie na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń